Topic: Alkohol – relaks czy zagrożenie ?

W codziennym życiu często czujemy się zmęczeni, przepracowani i trudno jest o dłuższy relaks, a alkohol wpływa zbawiennie na nasze  samopoczucie. Gdzie leży granica pomiędzy relaksem a uzależnieniem od alkoholu? Czy problem 
alkoholowy może 
dotknąć każdego?

Re: Alkohol – relaks czy zagrożenie ?

Znam wiele osób, które od czasu do czasu spożywają alkohol z wysoką kulturą. Przykładowo kobiety degustują się smakiem likieru amaro montenegro . Spożywają go okazyjnie i w małych dawkach. O problemie alkoholowym w takim przypadku nie należy mówić.

Re: Alkohol – relaks czy zagrożenie ?

Po alkoholu odnosimy wrażenie, że stres, zmęczenie, lęk, drażliwość mijają. Czujemy się rozluźnieni, odważni, łatwiej wchodzimy w interakcje 
z innymi ludźmi. To wszystko pięknie brzmi jednak wiele osób nie zdaje sobie sprawy z tego, że alkoholizm to podstępna i wyniszczająca choroba.

Re: Alkohol – relaks czy zagrożenie ?

Pić trzeba umieć… W końcu alkohol został stworzony dla ludzi. Tymczasem rzeczywiście problem alkoholowy może dotknąć każdego niezależnie od wieku czy pozycji społecznej.

Re: Alkohol – relaks czy zagrożenie ?

Dla mnie alkohol po tygodniu ciężkiej pracy na budowie to znakomity relaks. Potrzebuję takiego rozluźnienia. Trzeba korzystać z życia póki czas…